Warsaw is so crazy if you askin me

6/12/2017

9 czerwca, po piątej rano wyjechałam z mojego miasta autobusem, który jechał prosto do wielkiej stolicy - Warszawy. Od tamtego dnia minęło już kilka dni, a ja wciąż czuję jakby to miało miejsce kilka godzin temu. 

Muszę się przyznać, że to był mój pierwszy raz w Warszawie. Wcześniej, nie miałam nigdy okazji tam być. Więc skoro przydarzyła się taka okazja, nie mogłam z niej nie skorzystać. Do stolicy wybrałam się razem z moją mamą, która również przez całe swoje życie nie była w Warszawie ani razu. Jadąc do stolicy nie wiedziałam czy spodoba mi się tam czy nie. Prawdę mówiąc, to nie wiedziałam co mnie tam tak na prawdę spotka. Widząc znak, który mówił, że jesteśmy już w Warszawie spowodował u mnie wielkie zainteresowanie. Od razu się podniosłam i oglądałam jak wygląda miasto, które poleca wiele osób. Będąc w Warszawie nie mogliśmy nie pójść do Łazienek Warszawskich, które zwiedzaliśmy z przewodnikiem. Mimo iż opowiadała nam o historiach, które są powiązane z tymi łazienkami, nie podobało mi się. Razem z moją mamą stwierdziłyśmy, że lepiej byłoby bez przewodnika, ponieważ moglibyśmy być tam dłużej, moglibyśmy przy okazji pospacerować, a nie wszystko tak na szybko. Po łazienkach chodziliśmy po mieście, po których również oprowadzał nas przewodnik. Chodząc tak po tym mieście byłam bardzo szczęśliwa, jestem zakochana w tym mieście. Mimo wszystko po dłuższym zastanowieniu nie mogłabym tam mieszkać, Warszawa jest jak dla mnie za dużym miastem. Następnym kierunkiem naszej wycieczki był Kopernik, który nie przypadł mi do gustu, te wszystkie rzeczy tam są raczej dla młodszych osób, dlatego też za długo tam nie pobyłam. Po chyba trzydziestu minutach wyszliśmy i poszłam razem z mamą zwiedzać miasto na własną rękę. Oprócz tego mieliśmy wolny czas w złotych tarasach, na których się zawiodłam, sądziłam, że jest tam całkiem inaczej. Muszę też przyznać, że niektórzy klienci są bardzo okropni, nie patrzą na innych, pchają się rzucają, jakby nikt ich kultury nie uczył. Po tych zamieszaniach stwierdziłyśmy z mamą, że pójdziemy pod Pałac Kultury i Nauki.

Najbardziej w Warszawie pokochałam bistro "przystanek powiśle" ta knajpka ma niesamowitą atmosferę, cudowny wygląd, ogólnie kelnerzy oraz kelnerki są tak bardzo pozytywnie nastawione do swojej pracy, są z niej tak bardzo szczęśliwi. Te szczęście widać już od razu po wejściu. Tak więc, jeśli nigdy nie byliście w tym bistro, to gorąco polecam!

Za pewne tego o mnie nie wiecie, ale ja uwielbiam podróżować. Poznawanie nowych miejsc jest bardzo ekscytujące. Nawet mój zawód, jest w dużym stopniu powiązany właśnie i z podróżowaniem, co bardzo mnie cieszy.
 Niestety aktualnie, bardzo rzadko mam taką okazję bym mogła sobie pozwolić na jakąś podróż, nawet na tę najmniejszą. Jedyne co ostatnio udało mi się zwiedzić to: Pszczyna, Wrocław no i oczywiście Warszawa. W przyszłym roku, z okazji swoich 18 urodzin, chciałabym wyjechać do jakiegoś miasta, na trzy dni. Kraków, Łódź, Poznań, Szczecin, lub ponownie Warszawa. Na dzień dzisiejszy to tylko takie małe plany, które prawdę mówiąc nie wiem czy spełnię, no ale zobaczymy.

11 komentarzy

  1. warszawiacy tacy są z natury, że są po prostu chamscy. sama warszawkę lubię - ale raczej od strony wizualnej, choć także nie byłabym w stanie tam mieszkać, za dużo się dzieje, no i ach ci ludzie... :P // skydancing.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze, że nie jestem jedyna :p

      Usuń
    2. Hah nie dziwne ze my Warszawiacy wydajemy się być czasem chamscy skoro słoiki wypisują takie głupoty ;)

      Usuń
  2. Jestem zakochana w Warszawie pod względem wizualnym. Jednak, podobnie jak Ty, nie potrafiłabym w niej mieszkać. Czułabym się przytłoczona ogromem miasta, ilością wydarzeń i dużą liczbą ludzi.
    Również kocham podróże, a na mojej liście jest wiele miast w Polsce, których jeszcze nie zwiedziłam.
    MÓJ BLOG

    OdpowiedzUsuń
  3. Jeju, ja KOCHAM Warszawę, a Twoje zdjęcia doskonale pokazują urok tego miasta. :)
    natalkajankosia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja planuję Warszawę odwiedzic w sierpniu, a już dzisiaj jadę dalej, czyli do Krakowa! Piękne zdjęcia! <3
    http://justlittlewhiner.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O Kraków, moje marzenie :)
      Zazdroszczę!

      Usuń
  5. Och, też kocham podróżować, więc jak ktoś rzuca pomysł wyjazdu, to też korzystam z okazji :) Ja w Warszawie byłam parę razy, ale jakoś nie mam sentymentu do tego miasta. Pewnie, że są tam ładne miejsca, ale ta monumentalność stolicy też jest dla mnie minusem ;)
    Obserwuję :)
    Mój blog, zapraszam

    OdpowiedzUsuń
  6. Byłam parę lat temu w Warszawie i bardzo mi się podobało.
    W koperniku byłam i też bardzo polecam :)
    Cudne zdjęcia.
    Costa Caffe- pyszna kawa. :)
    Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo ładne zdjęcia! W Warszawie byłam kilka razy i trzeba przyznać, że jest to piękne miasto, ale na dłuższą metę raczej nie chciałabym w takim mieście mieszkać. Pozdrawiam! wy-stardoll.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za każdy komentarz, który jest dla mnie motywacją.
Jeśli zaobserwujesz napisz, a postaram się zrewanżować.
Każdy zostawiony adres bloga staram się odwiedzać.
Weryfikacja obrazkowa wyłączona.

© Emilia Matyska. Design by FCD.